Sprzet potrzebny na konferencje |
|
W tej firmie pracowałam już prawie pięć miesięcy i bardzo mnie zdziwiło ze szef właśnie mi powierzył zorganizowanie konferencji, musiałam mu w jakiś sposób spodobać się ( oczywiście jeśli chodzi o pracę ) bo z tego co wiem i co mówiły mi moje współpracowniczki to takie zadanie przydzielał on swojej sekretarce co najmniej po roku pracy. Miałam więc nadzieję że spiszę się i że szef będzie ze mnie w pełni zadowolony. Najważniejsze było dla mnie aby wynająć odpowiednie sale konferencyjne, czyli takie które będą miały sprzęt najwyższej klasy, bo jak wszyscy wiedzieli nasz szef miał bzika na punkcie nowych i najnowszych technologii. Postanowiłam że połączę przyjemne z pożytecznym i zaproponowałam sale konferencyjne nad morzem, szefowi o dziwo bardzo spodobał się ten pomysł i nawet zdziwił się on że wcześniej sam na niego nie wpadło. Bo muszę dodać że woda była żywiołem mojego przełożonego. Wszyscy o tym wiedzieli a zresztą on sam bardzo często chwalił się że udało mi się to czy też tamto. Ostatnio chwalił się że udało mu się zanurkować jakoś bardzo głęboki i widział jakieś wraki okrętów. Szkoda że nie znalazł jakiegoś skarbu, wtedy dowiedziała by się o nim całą polska i w końcu byłby on sławny tak jak sobie tego życzył. Konferencja udał się znakomicie, wszystkim a co najważniejsze szefowi się podobało, jedna z kierowniczek powiedziała nawet że jak będą jej potrzebne sale weselne to również poprosi mnie o pomoc bo jak ona zacznie wybierać to goście nie będą mieli ani na czym siedzieć ani gdzie tańczyć. Można powiedzieć że od tej pory stałam się już organizatorką wszelkich konferencji w naszej firmie.
|